Pierwszy noworoczny
Gdybym miał podsumować rok 2011 w piłce nożnej, z całą pewnością powiedziałbym, że rok ten był rokiem dość ciekawym. W Argentynie chyba najbardziej znana drużyna z tego kraju sensacyjnie wypadła poza tamtejszą ekstraklasę, co jest faktem o tyle ciekawym, ponieważ owa drużyna opuściła . W Europie jak nigdy dotąd spotykały się ze sobą drużyny Realu Madryt i Barcelony. Nie trzeba być jakąś wybitnie mądrą głową, żeby policzyć, że było to siedmiokrotnie. Można powiedzieć, że tyle Gran Derbi na tydzień to jeszcze nie było. No i nie ma w tym cienia przesady, bo rzeczywiście jest to prawda, a przynajmniej najstarsi fani obu drużyn tego nie pamiętają. W naszym pięknym kraju natomiast Wisła po raz kolejny zdobyła Mistrza. Białą Gwiazdę zgubiła jednak własna pazerność, bo w Nikozji nie dali rady APOEL-owi. Nie jest jednak tak źle z naszą krajową kopaną, bo przecież mamy jeszcze wspomnianą Wisłę z Legią w fazie pucharowej Ligi Europejskiej. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie przyczepił się do PZPN-u. A tu afera goni aferę. Najpierw był skandal koszulkowy z orzełkiem, potem słynne taśmy Kręciny, co ja nawet ośmieliłem się nazwać aferą “Latogate”. Jednym słowem leśne dziadki nie pozwoliły nam na choćby sekundę oddechu. Aha, zapomniałbym. Mieliśmy przecież jeszcze losowanie grup Euro. Wystarczy już tych podsumowań. Mamy przecież rok 2012, a więc rzeczone Euro. A wiecie, że według rozmaitych astrologów, numerologów i innych wróżek obecny rok to rok piątki? Nie wierzę w podobne gusła, a jedyny wróżbita jakiego znam to wróżbita Maciej, ale podobno właśnie piątka to symbol różnych wyzwań. No więc jeśli mam poszukać takich wyzwań dla naszych kopaczy i trenera Franciszka Smudy to z całą pewnością będzie wyjście z pozornie łatwej grupy. Dla Laty też wyzwanie mam. No może bardziej postanowienie. Postanowienie, które sam przecież złożył. No więc zapowiedział, że poda się do dymisji, jeśli nasza drużyna nie wyjdzie . Wyjdzie teraz ze mnie realista. Wcale nie zdziwi mnie, jeśli coś mu się odmieni. Jakie więc będzie nadchodzące te dwanaście miesięcy? To już czas pokaże. Na pewno będzie dużo futbolu. Czołem!
Komentarze (0)
